Lubelskie łupki w cieniu Pomorza
odwiert gazu

Poszukiwania gazu łupkowego trwają głównie na obszarze województw pomorskiego oraz lubelskiego. Jednak na Pomorzu prace są bardziej zaawansowane niż na południowym – wschodzie kraju. Jednak, pomimo braku pozytywnych informacji z dotychczas wykonanych prac koncerny zapowiadają, że w przyszłym roku planują kolejne odwierty poszukiwacze na Lubelszczyźnie.

Złoża gazu łupkowego na Lubelszczyźnie szacowane są na 250 miliardów metrów sześciennych. Spośród 51 wykonanych odwiertów, 18 zlokalizowanych jest na terenie województwa lubelskiego. Koncerny jednak niechętnie informują o rezultatach wykonanych prac. W przyszłym roku planowane jest wykonanie kilku kolejnych odwiertów. Spośród 105 wydanych koncesji, 28 jest zlokalizowanych jest w województwie lubelskim. Najwięcej z nich, aż siedem, ma Orlen. Pięć koncesji należy do PGNiG, trzy do amerykańskiego koncernu Chevron. Największą aktywność w regionie wykazuje również Orlen. Do tej pory wykonał osiem odwiertów. Na kolejnych miejscach są Chevron (cztery odwierty) i PGNiG (trzy odwierty). Po jednym odwiercie badawczym wykonały także Exxon Mobil i Marathon Oil. Jednak firmy te wycofały z polskich koncesji.

W przyszłym roku PGNiG planuje wykonać na swoich lubelskich koncesjach kilka odwiertów, jednak dokładna ich liczba oraz lokalizacja zależy od wyników prowadzanych obecnie prac wiertniczych w Wojcieszkowie i Kościaszynie. Do przyszłorocznych prac wiertniczych przygotowuje się także Orlen Upstream.

- Porównujemy archiwalne informacje geologiczne z nowo uzyskanymi wynikami badań sejsmicznych oraz otworowych. Analizy te mają na celu stworzenie nowego modelu geologicznego basenów Lubelskiego i Podlaskiego - informuje Wiesław Prugar, prezes Orlen Upstream.

Mimo problemów z protestami lokalnych mieszkańców swoje prace na koncesji Grabowiec zamierza kontynuować Chevorn. - W tej chwili prowadzimy badania sejsmiczne 3D na terenie koncesji Grabowiec – informuje Grażyna Bukowska, rzeczniczka koncernu w Polsce. Rezultat tych prac będzie warunkował wybranie lokalizacji pod przyszłe odwierty. Spółka planuje najpóźniej w pierwszym kwartale przyszłego roku wykonać na obszarze koncesji Zwierzyniec piaty odwiert poszukiwawczy.

Kurier Lubelski/BS

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie – bez pisemnej zgody firmy PRESSWEB. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody firmy PRESSWEB lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

7 odpowiedzi do “Lubelskie łupki w cieniu Pomorza”

  1. antyoszołom pisze:

    Warto jeden z odwiertów na Lubelszczyźnie przeznaczyć na umieszczenie w nim bezzębnych dziadów i ekooszołomów z Żurawlowa

    • Ewa pisze:

      Nie rozumiem dlaczego ich.W pobliże odwiertów powinni przenosić się ich gorący zwolennicy, czyli np ty.Ciekawe, co wtedy miałbyś do powiedzenia.

  2. wujek pisze:

    w pierwszej kolejności w rejony wszystkich odwiertów powinni zostać przesiedleni kretyni, tacy jak np. antyoszołom…

  3. Prawnik50 pisze:

    Poziom dyskusji na tym portalu bardzo ostatnio wzrósł. Jedni o uzębieniu, a inni o stanie umysłowym osób mających inne poglądy. Może lepiej poszaleć sobie na Onecie albo Gazeta.pl? Na pewno grono odbiorców będzie szersze.

    • Ewa pisze:

      Na tym portalu do tej pory nie było ŻADNEJ dyskusji. Od czegoś trzeba zacząć.

      • Prawnik50 pisze:

        To się chyba nazywa solipsyzm, czy jakoś tak: nie istnieje nic poza tym, co jest moim umyśle. Zapewniam, że dyskusje się zdarzały i nie ograniczały się do argumentów ad personam

Zostaw odpowiedź